Poranek 4 dnia Festiwalu zaczęliśmy od spotkania z Marią Strzelecką, autorką książki Beskid bez kitu, którą zapytaliśmy m.in. o to jak tropić wilki i kto mieszka w Beskidzie Niskim.
Po spotkaniu starsze dzieci zaprosiliśmy na warsztat literacki podczas, którego mogły stworzyć szkic swojej pierwszej książki.
 
Najmłodszych widzów zaprosiliśmy na pokaz serii filmów Basia, a wcześniej ilustratorka Zuzanna Oklejak i reżyser Marcin Wasilewski opowiedzieli nam jak powstaje film.
Popołudnie spędziliśmy w towarzystwie Miśka Zdziśka, najlepszego przyjaciela Basi i razem z nim szukaliśmy okropnego potwora.
Katarzyna Ryrych wyjaśniła nam czym jest skrót RODOS, ale przede wszystkim opowiedziała o Porszaku i Turecie, bohaterach swojej książki „Lato na Rodos” –nietypowych, wyjątkowych chłopcach.
Czytanki po zachodzie słońca odbyły się w iście spektakularnej scenerii Olivia Garden, gdzie w tropikalnym otoczeniu wysłuchaliśmy 10 wierszy o egzotycznych zwierzętach i dalekich podróżach w interpretacji Macieja Konopińskiego
 
Czy wiecie, że dawniej w Nowym Porcie można było usłyszeć huki wystrzałów z armat i muszkietów? Przeplatały się tutaj różnorodne języki: niemiecki, polski, kaszubski i szwedzki.
Tak wyglądał spacer „Dźwięki miasta. Nowy Port, czyli dźwięki dawne i nowe.”
Fot. Bartek Bańka